Wywiad z Anią Dębską,
absolwentką naszego gimnazjum (rocznik 2004),
która w niedzielę 20 września 2010r.
zaśpiewała piosenkę Eleni w "Szansie na sukces"


Dzień dobry. W ubiegłą niedzielę mieliśmy przyjemność obejrzeć, Aniu, Twój występ w programie Elżbiety Skrętkowskiej pt. "Szansa na sukces". Zaśpiewałaś piosenkę z repertuaru Eleni, a my byliśmy z Ciebie bardzo dumni. Czy program ten spełnił Twoje oczekiwania. Proszę również abyś podzieliła się z nami ciekawostkami zza kulis.

Dzień dobry. Udział w programie "Szansa na sukces" był dla mnie przede wszystkim świetną muzyczną przygodą i spełnieniem marzenia z dzieciństwa. W czasie nagrania miałam okazję zobaczyć pełen profesjonalizm, który daje komfort występu - mam tu na myśli stworzenie świetnych warunków technicznych oraz merytoryczne wsparcie całego sztabu ludzi, którzy dbają o to, by wszystko wypadło, jak najlepiej. A w dodatku razem ze mną w studio Telewizji Polskiej była na widowni moja rodzina, która mi kibicowała.


Przypomnij nam jak zaczęła się Twoja kariera. Ciekawi jesteśmy również, jakie do tej pory odniosłaś sukcesy ?

Kariera to może za dużo powiedziane? ale moja przygoda z muzyką rozpoczęła się, gdy miałam kilka lat - grałam na pianinie, później na gitarze w szkole muzycznej. Cały czas też śpiewałam - na początku "do krzesła", z czasem do mikrofonu na prawdziwej scenie. Brałam udział w muzycznych konkursach i koncertach kaliskich, a gdy byłam w liceum śpiewałam w zespole rockowym Switch-ON, z którym supportowaliśmy m.in. Perfekt. W 2007 roku rozpoczęłam pracę przy koncercie "Przemijanie", który stał się obecnie kaliską imprezą cykliczną. Ma na celu promowanie młodych talentów i przypominanie muzyków i tekściarzy, którzy już odeszli bądź szczyt popularności mają za sobą. "Przemijanie" odbywa się corocznie w Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu (więcej na temat minionych edycji na stronie internetowej www.przemijanie.kalisz.pl). Obecnie m.in. śpiewam w warszawskim zespole wokalnym NotaBene, współpracuję z kaliskim Free Brass Bandem pod kierownictwem Marka Kubery, koncertuje od czasu do czasu z programem szeroko pojętej poezji śpiewanej pt. Bombonierka. Jestem też na IV dyplomowym roku II st. PSM im. F. Chopina w Warszawie, więc przygotowuję aktualnie dwa koncerty dyplomowe - z emisji głosu i interpretacji piosenki. I mam wciąż masę pomysłów na nowe projekty muzyczne.



Powiedz, czym obecnie, oprócz śpiewania, się zajmujesz ?

Od października rozpoczynam III rok Filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. W zeszłym uczyłam rytmiki warszawskich przedszkolaków - co wymagało też sporego przygotowania i zaangażowania. Dużo czytam, chodzę do teatru... - staram się nie zwalniać tempa


W latach 2001 - 2004 uczęszczałaś do naszego gimnazjum. Jak wspominasz naszą szkołę po latach? Czy mogłaś w niej rozwijać i demonstrować swój talent?

Zawsze miło wspominam gimnazjum, głównie ze względu na lekcje języka polskiego i kółko teatralne. Moja Pani polonistka- mgr Elżbieta Kołodziejczak- nauczyła mnie pracować z tekstem, rozumieć poezję, co obecnie mogę rozwijać przy pracy nad interpretacją piosenek. I myślę, że zostałam wtedy skutecznie zarażona polonistycznych bakcylem - w końcu sama studiuję teraz polonistykę. Niezapomniane były lekcje wychowania fizycznego z ówczesnym dyrektorem szkoły - panem Władysławem Jenerem. Myśl o skokach przez kozła do dziś napawa mnie strachem. I oczywiście uwielbiałam też lekcje matematyki - z moją kochana wychowawczynią - panią Agnieszką Kusiak.


Wyjaw nam swoje plany na przyszłość. Czy zamierzasz wystąpić w jakimś konkursie? Gdzie będzie Cię można w najbliższym czasie obejrzeć i usłyszeć?

Najbliższe plany, tak jak już wspomniałam, to przygotowanie koncertów dyplomowych w szkole muzycznej (odbędą się w marcu i maju w Warszawie). W Kaliszu zaśpiewam na pewno na kolejnej, 5. edycji koncertu "Przemijanie", najprawdopodobniej już 19 lutego 2011 roku. Serdecznie zapraszam!


Bardzo dziękuje za odpowiedzi. Gratuluję występu i życzę wielu wspaniałych sukcesów w przyszłości.

Dziękuję bardzo za rozmowę. Pozdrawiam wszystkich uczniów "Trójki" oraz, oczywiście, całe grono pedagogiczne :)